Diagnoza ADHD

Ocenia się, że zespół nadpobudliwości występuje od 3-10% wśród dzieci w młodszym wieku szkolnym Diagnozę ADHD prowadzi się na podstawie klasyfikacji ICD-10 lub DSM-IV. ICD-10 określa zaburzenie jako zespól hiperkinetyczny. W DSM-IV nosi on nazwę ADHD (zespół nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi), ponadto wymagane jest określenie podtypu zaburzenia(podtyp z przewagą zaburzeń koncentracji uwagi, podtyp z przewagą nadpobudliwości i impulsywności, podtyp mieszany). W obu klasyfikacjach objawy muszą pojawić się przed 7 rokiem życia, występować w dwóch (lub więcej) sytuacjach oraz powodować znaczne trudności w funkcjonowaniu szkolnym i społecznym dziecka. Wymagane jest także występowanie ściśle określonej liczby objawów.
  
Wszystko wskazuje więc na to, że rozpoznanie ADHD jest niezwykle trudne. Wymaga od lekarza ogromnego doświadczenia oraz odpowiedniej specjalistycznej wiedzy na temat tej choroby. Trudność potęguje fakt, że diagnoza opiera się nie tylko na rzetelnym wywiadzie zebranym z różnych źródeł, ale głównie na obserwacji dziecka, najlepiej w różnych środowiskach (Wolańczyk i in., 1999). Lekarz musi odpowiedzieć na pytanie, czy objawy występujące u dziecka są objawami ADHD, czy innego zaburzenia. Dlatego też w procesie diagnozy uczestniczy więcej osób, a mianowicie lekarz pediatra, psycholog lub psychiatra. Niezwykle istotną rolę odgrywają w tym procesie także rodzice i wychowawca. 
Od rodziców lekarz uzyskuje informacje na temat ciąży, porodu, kontaktów dziecka z rówieśnikami, zachowania w różnych sytuacjach. Biorąc pod uwagę fakt, że są oni związani z dzieckiem emocjonalnie i uczuciowo, ich relacja może być mało obiektywna, szczególnie wtedy, gdy nie zauważali oni problemu do czasu interwencji i skarg ze szkoły. Dlatego też niezbędne jest pozyskanie informacji pochodzących z innych źródeł. Pomimo tego, że nauczyciel może niejednokrotnie zbyt pochopnie podejrzewać u dziecka ADHD i skarżyć się na jego złe zachowanie, jego rola w diagnozie jest niezastąpiona. To od niego bowiem płyną ważne spostrzeżenia i uwagi. Zna on dziecko i wie jak funkcjonuje w klasie, jakie zadania sprawiają mu największą trudność, jak wyglądają jego kontakty z rówieśnikami w szkole, jak zachowuje się na lekcjach i przerwach. Jeżeli jego obecność na badaniu jest niemożliwa, powinien wydać pisemną opinię na temat zachowania dziecka. 
 
Zdarza się niestety, że do momentu postawienia diagnozy rodzice i nauczyciele pozostają ze sobą w ostrym konflikcie, wzajemnie obwiniając się za złe zachowanie dziecka. Taka postawa nie tylko nie ułatwia, lecz wręcz utrudnia zadanie. Najbardziej pożądaną jest sytuacja, w której rodzice i nauczyciele współpracują ze sobą, przyjmują postawę, że jest to ich wspólny problem, który mogą wspólnymi siłami rozwiązać. Warto doprowadzić do sytuacji, w której staną się sojusznikami informującymi siebie nawzajem nie tylko o zachowaniu dziecka, ale także o jego postępach po zastosowaniu odpowiedniego programu pomocy, który razem mogą zbudować. Dzięki temu nabiorą do siebie szacunku, a ich działania będą zmierzać ku dobru dziecka.

 


Wykorzystywanie wywiadów podczas diagnozy jest ważne z tego względu, że dziecko musi przejawiać nadruchliwość w kilku środowiskach, w których przebywa, a więc zarówno w przedszkolu lub szkole jak i w domu. Często oznak nadruchliwości nie można zobaczyć podczas badania, gdyż dla dziecka sytuacja badania jest sytuacją nową i może być w tym czasie spokojne i nie zdradzać oznak nadruchliwości lub impulsywności.
 
Podsumowanie
 
Postawienie prawidłowej diagnozy jest zadaniem niezwykle trudnym, ale także niezmiernie ważnym. Od niej zależy przyszły los dziecka, a zależy nam przecież aby było szczęśliwe i dobrze się rozwijało. Postawienie diagnozy oczywiście nie może wiązać się z pozornym tylko rozwiązaniem problemu: dziecko ma ADHD, a zatem trzeba od niego wymagać mniej, bo nie jest w stanie sprostać wymaganiom stawianym mu przez szkołę. Nie może także stać się wytłumaczeniem jego lenistwa, złego zachowania lub mniejszych zdolności. Używając ADHD jako usprawiedliwienia niepowodzeń szkolnych i złego zachowania można sytuację wręcz pogorszyć, uznając ją za beznadziejną. Bardziej pożądane będzie traktowanie ADHD jako uzasadnienia koniecznej interwencji oraz modyfikacji zachowania dziecka (Cooper, Ideus, 2001).
 
Trafna diagnoza niesie także za sobą inne korzyści. Może przyczynić się do poprawy samopoczucia rodziców, odzyskania wiary w siebie i swoje umiejętności rodzicielskie. Przestają obwiniać siebie za złe zachowanie swojego dziecka (Wolańczyk i in., 1999). Pozwala także na sformułowanie odpowiedniego programu pomocy dziecku, który pomoże mu przezwyciężyć codzienne trudności oraz słabsze wyniki w nauce. 
Postawienie diagnozy wiąże się również z włączeniem innych form pomocy, jak terapia czy leczenie farmakologiczne. Choć wzbudza ono wiele kontrowersji, często staje się bardzo pomocnym sposobem, dzięki któremu inne formy pomocy stają się bardziej skuteczne.
Ważne jest także, aby diagnozę postawić jak najwcześniej, gdyż im szybciej udzielimy dziecku pomocy, w tym większym stopniu uchronimy je przed negatywnymi następstwami wiążącymi się z występowaniem objawów typowych dla dzieci nadpobudliwych (mniejszą samooceną, trudnościami w szkole). Pozwolą zwrócić uwagę rodziców i nauczycieli na dziecko, uruchomić odpowiednie formy pomocy i uaktywnić zasoby dziecka, dzięki którym będzie ono w stanie z odpowiednim wsparciem skompensować braki w innych obszarach. Poza tym wczesna interwencja i wsparcie mogą nie dopuścić do pojawienia się objawów wtórnych, które są konsekwencją reakcji otoczenia na objawy pierwotne, takie jak: nadpobudliwość, impulsywność i deficyt uwagi. Jeżeli natomiast objawy wtórne już się pojawiły, może przyczynić się do ich zminimalizowania. 

Autor: Joanna Smykaj